Losowe dowcipy

Jasio pyta się mamy: - Dlaczego ty się malujesz? - Żeby być ładna. - A kiedy to zacznie działać?... [cały ->]

... [cały ->]

Rozmawiają dwie serdeczne przyjaciółki: -Jak ci się podobało moje zdjęcie? -Świetnie. Właśnie tak powinnaś wyglądać.... [cały ->]

Jak się nazywa prawdziwy, polski informatyk? -Pawłoski.... [cały ->]

W komisariacie dzwoni telefon. Dyżurny policjant podnosi słuchawkę, słucha i mówi: -Tak jest! Odkłada słuchawkę, wyjmuje z biurka magnetofon i wali go pałką. Jaki otrzymał rozkaz? -Przesłuchać taśmę.... [cały ->]

- Jasiu! Umyj ręce przed wyjściem do szkoły! - Dlaczego? Przecież nie będę się zgłaszać!... [cały ->]

Życie jest jak papier toaletowy - długie, szare, do dupy i w pewnym momencie gwałtownie się urywa.... [cały ->]

Wspaniałe jest to futro -mówi młoda dama do przyjaciółki z zazdrosnym błyskiem w oczach oglądając nową etolę z nurków. -To mąż ci kupił? -Częściowo. -Nie rozumiem? -On kupił, ale pomysł był mój.... [cały ->]

Mówi jasiu do kolegi: - mam problem; moj kot wstaje rano i sra na dywan potem rozpędza sie i rozjeżdża to gowno po całym pokoju. co mam zrobic? - mmmZwin dywan i rozłóż papier ścierny! Spotykaja sie za kilka dni... - co pomogło? - Jak sie k... [cały ->]

-"Jakiego wolałabyś mężczyznę - gadatliwego w łóżku czy poza?" -"W łóżku!" -"Dlaczego?" -"Żeby się nie rozgadał co się działo w łóżku..."... [cały ->]

Do pijanego podchodzi policjant. -Nazwisko! -Kowalski. -Dobra dobra. Wy wszyscy jesteście Kowalscy! -No dobrze. Nazywam się Henryk Sienkiewicz. -O, widzicie! Trzeba było tak od razu mówić, a nie kłamać, że jest pan jakimś tam Kowalskim!... [cały ->]

Dycha do dychy i dzwonią kielichy.... [cały ->]

Do fryzjera przychodzi długobrody mężczyzna i prosi, żeby mu wyciąć w brodzie otwór na wysokości gardła. -To dla wentylacji? -pyta fryzjer. -Nie, moja dziewczyna kupiła mi na urodziny krawat i chciałbym, żeby widziała, że go teraz noszę.... [cały ->]

Do lekarza przychodzi kilkunastoletnia dziewczynka. -Myślę, że będziemy się często widywać. -A to dlaczego? - pyta lekarz. -Ja jestem córką tej baby, która do pana przychodziła.... [cały ->]

- Jaki śliczny z ciebie chłopiec! - wykrzykuje ciocia. Nosek masz po mamusi, oczy po tatusiu, usta po babci... - Spodnie po bracie i buty po siostrze! - dodaje Jasiu.... [cały ->]